Drukuj!

forum o css
Blog > Komentarze do wpisu

Plażowy tyłek

Przed planowanym czerwcowym wypadem nadmorskim wpadłam w popłoch. PLAŻA! Tam się pokazuje tyłki, uda, brzuchi, a bywa, że i biodra. Cycków się pokazuje, bo to obraza moralności, ale mniejsza o większość, bowiem nie z tego panika wynikała. CELULIT! Gruchnęło mi jak salwa armatnia w głowie i zamknęłam się w sobie. Bo jak to tak, pokazać się obcym ludziom na plaży z celulitem na organizmie! Wstyd i hańba. I nie pomogła chuda przyjaciółka pokazująca celulit na tyłku, żebym przestała histeryzować, ani deklaracja jakieś gwiazdki (Książkiewicz chyba - nie znam, ale ładna), że każda kobieta ma trochę celulitu. Ja mam nie mieć!

Rzuciłam się w trybie pilnym do komputera, bowiem gdzie indziej cybermaniaczka może szukać porady... Zanabyłam najpierw algi, które pod wypływem perswazji zmieniłam na czekoladę z peperoni i folię do owijania ciała. Paczka przyszła. Dzielnie udałam się do łazienki dokonałam pilingu ryżową szczotą do podłogi, a następnie nałożyłam na się czekoladowe błotko. Owinęłam całość folią i zaczęłam szeleścić. Odleżałam swoje pod kołdrą, w pocie czoła zdarłam zbroję i się zmyłam zostawiając w całej łazience brunatne zacieki. Po trzecim zabiegu dopadł mnie bunt. Spocona pod folią, z lekka śmierdząca, obolała po szorowaniu szczotą, stwierdziłam co następuje: To mój celulit. Mam do niego osobisty stosunek. Wyrósł i mu dobrze. Jak się komu nie podoba, to niech nie patrzy. Koniec z bilbordowym przekonaniem, że kobieta ma wyglądać jak wieszak. Mam prawo posiadać tyłek ze skórką pomarańczową. Pomarańcze są smaczne. HOWK.

wtorek, 14 kwietnia 2009, daria_nowak

Polecane wpisy

  • Naturalne kosmetyki dla zombiaków

    Powszechnie wiadomo, że chorowanie bardzo źle wpływa na cerę. Jako, że siedzę w domu już 12 dzień, a lekami piętrzącymi się na moim stoliku można obdzielić dwie

  • Tiutiu tiu, tiutiu tiu…

    Ledwie wróciłam do dom i runęłam sprzątać Guciowe szczochy (zdrowieje, ale jeszcze leje), gdy rozdzwonił się telefon. Tiutiu tiu, tiutiu tiu… - Witam Pani

  • Wróżka – udane podejście

    Ostatnio o wróżkowaniu pisałam lata temu . Wówczas, faktycznie, jeden taki obiecał mi tyle, ile nikt nie byłby w stanie mi dać i się uspokoiłam. Aż do zeszłego

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
takenmedicine
2009/04/14 15:02:45
o kurcze, gdybym i ja mogła swoje wypociny podsumować takim pięknym wnioskiem. Już tak na wstępie, dodam do ulubionych ;
-
2009/04/14 17:28:17
AMEN!!!Zgadzam się w zupełności:))))Trzeba dbac o siebie ale bez przesady.Kiedys tak sobie probowalam wyliczyc i wyszlo,ze gdyby czlowiek przestrzegal wszystkiego-wszelakie diety,zabiegi upiększające,cwiczenia,zabiegi to fizycznie doby nie wystarcza na wszystko.A przeciez jest masa innych rzeczy..
Z moim cellulitem też się juz pogodziłam.Kto tego nie ma!!Przecież to nie zyciowa tragedia!!

Pozdrawiam!!:)
-
marga77
2009/04/14 19:34:37
ales napisala, nawet nie ma zego skomentowac, a jedynie dodac HOWGH!

zamiast tych roznych pasci, zafudowalam sobie alergie na slonce i ze tak powiem, niczego na plazy wystawic nie moge ;)))
-
2009/04/14 19:36:30
Jeszcze w ubiegłym roku smarowałam się jakimiś mazidłami jednymi, drugimi, trzecimi. Czytałam sobie o konieczności wysiłku fizycznego oraz o tym, że wysiłek rozbija tłuszcz w komórce a dopiero potem wchodzi mazidło. Odwalałam sobie zalecane marsze. A celulit jak był, tak był. W tym roku obejrzałam się dookoła. Obejrzałam też koleżankę, która smaruje się pilnie i efektów nie ma. Stwierdziłam pfffffff i poszłam sobie.

Drogie panie, kupcie sobie kostium kąpielowy ze spodenkamii i po krzyku. Najgorsze miejsca zakryjecie, dupsko optycznie zmniejszycie. Eee tam.
-
Gość: zuzia, *.adsl.inetia.pl
2009/04/14 19:40:52
dziś przypadkiem trafiłam na pewien blog - dziewczyna o wzroście 172 marząca o wadze w granicach 45 kilogramów z radością opisująca swój bój o spadającą wagę i walkę z bulimią i anoreksją - tzn zwycięstwem jest dzień gdy nie zwymiotuje jedzenia, a uda sie jej ograniczyć do 500 kalorii dziennie. poczytałam zamieszczone niżej komentarze dziewczyn które jej gratulowały wytrwałości (!) w zmierzaniu do idealnej sylwetki (!)...

i szczerze mówiąc to kopara mi opadła, a jak się pozbierałam to wypiłam słodką (!) kawę z tłustym mlekiem... o!
-
raz79
2009/04/14 19:54:56
Kobiety to mają przewalone, niektóre mają nawet nawalone ... dobrze, że nie Ty Dario! Nie dajmy się zwariować :)
-
daria_nowak
2009/04/14 20:56:33
marga77
Tak mi jakoś samo wyszło;)
po dwóch opalaniach i tak zsypią mnie bąble, a wcześniej zdążę się poparzyć do różo-świńskiej-czerwoności.

znaika
Trzeba, ale w granicach rozsądku. Trudno tracić pół dnia na wsmarowywanie różnorakich specyfików w poszczególne fragmenty człowieka. W między, zaś, czasie;) biegać na siłownię, najlepiej w gorsecie i na szpilkach, a między zakupami, a gotowaniem obiadu skakać jeszcze na basen. No i raz w tygodniu kosmetyczka;) Wszystko to w pełnym odprężeniu i z łagodnym uśmiechem na ustach;)

takenmedicine
ależ możesz! To kwestia nastawienia psychicznego. I nic się nie martw, do takiego wniosku potrzeba czasu i dystansu do siebie i świata:)
-
daria_nowak
2009/04/14 21:01:48
raz79
Jak widzisz, nagły napad głupoty mogą mieć i normalne kobiety;) Nam , na szczęście, dość szybko to mija;)

Zuzia
W granicach 45kg??? Ja pierdolę! Wybacz wulgaryzm, ale szczęka mi opadła. To już przydałoby się leczyć. Z przyjemnością zrobiłabym pannie pranie mózgu.
Idę coś zjeść, bo się zdenerwowałam;)

gabrielle
Jakoś dwa lata temu załatwiłam się cudnie genialnymi kremami:) Stosowałam je całą zimę, jako, ze mam tendencję do tycia w udach i biodrach. Pracowicie wsmarowywałam żele chłodzące i szczękałam zębami, na zmianę z kremami rozgrzewającymi, po których czułam się jak w trakcie menopauzy. Dzielnie nie utyłam w udach! Za to, proporcjonalnie i do tego pierwszy raz w życiu poszło mi w brzuszek;)
Wystarczy tych eksperymentów;)
-
froasia
2009/04/14 21:13:10
Buehehe, ale firma kosmetyczna już zrobiła na Tobie interes z tymi błotkami ;) Celulit daje radę. Każda z nas ma i tyle ;)
-
2009/04/14 21:17:43
No i dobrze:) A gdybyś zmieniła zdanie to bańki chińskie)
-
oksyd74
2009/04/14 21:30:46
No i jak tu się nie zgodzić? jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, o! Podobał mi się jeden tekst z "Ladies" - ja to cellulit nawet z powietrza łapię! więc nie martw się, na plaży wszyscy równi:)
-
daria_nowak
2009/04/14 21:35:56
froasia
ale tylko raz;) na stałą klientkę się nadaję, jak do baletu;)

by_babka
tego to chyba bym się bała;)

[]oksyd74
"kochana, celulitu, ta ja nie mam tylko pod oczami";)
Różdżka była w tym cudna!
-
oksyd74
2009/04/14 21:48:27
dokładnie:))) jakbym siebie słyszała... ale co tam! ważne, żeby dobrze wypocząć i wybawić się na urlopie:))
-
Gość: zuzia, *.adsl.inetia.pl
2009/04/14 21:49:55
no to widzę że masz identyczną reakcję jak ja...
co do prania mózgu to mam wrażenie że już jedno przeszła i nie wiem czy oprócz długiej terapii i elektrowstrząsów coś by podziałało!
-
lolitka_twoja
2009/04/14 21:54:17
cholera... nigdy bym sobie tyle trudów nie zadała, zeby podrasować tyłeczek... no chyba, ze był by naprawdę pomarańczowy... eh... Masz rację... Większość kobiet posiada cellulit, niektóre nawet o tym nie wiedzą, bo jeszcze nie ujawniony... heh tak nas obdarzyła natura....
-
2009/04/14 21:57:45
Jako stary babiarz oświadczam, że gdziekolwiek, cokolwiek wyhaczałem, to wyhaczałem dla osobowiści, charakterku, czy czego bądź, a nigdy przez brak celulitu. Farmaceuci z preparatów antycelulitowych żyją sobie dobrze, kosmetyczki i inne salonówy pięknościowe takoż. Jak celulit którąś może przerażać, to informuję, że mam mięsień piwny obwisły, a mam branie jak diabli. Ciało ludzkie w każdej fazie rozwoju jest super. No może z wyjątkiem niemowlęctwa, bo wtedy jest często obesrane. Przyjrzyjcie się aktom Renoira - ta róża przy tych obwodach jest erupcją celulitu, a taki mistrz tego nie dostrzegał! Srać na celulit - liczy się unerwienie, receptory i inne sfery powabne. Hough!
-
2009/04/14 22:18:15
ja sobię tę notkę zakamufluję w pamięci i wrócę do niej jak się nabawię pomarańczy na tyłku i będę tym absolutnie załamana, bo mało co mnie tak w moim wyglądzie cieszy jak moja dupa (bardziej tylko nos)

Gratuluję jedynego słusznego podejścia do celulitu, z którym wygrać się nie da :(
-
2009/04/14 22:43:37
Celulit jest mocno przereklamowany. Ja nie wiem za bardzo o czym mówicie. Chyba tylko kobiety przeżywają te kwestię. Kształty, ruch, spojrzenie - to są istotne sprawy.
-
rest5
2009/04/14 22:46:44
A ja tam nie mam żadnego celulitu! Mam po prostu gruby tyłek i skórę na nim tak rozciągniętą i napiętą, że żadna pomarańcza na nim nie ma szans. No i trudno. Narzucam szaty kamuflujące, odrzucam z dumą głowę i idę dalej!
A opalanie jest szkodliwe i przereklamowane! O!
-
2009/04/14 23:10:58
Eeee tam, trzeba sie bylo mnie zapytyc, kiedys tez wydawalam mase forsy na rozne specyfiki-profilaktycznie na dokladke. A tak naprawde, wystarczy regularnie wmasowywac jakikolwiek crem, mleczko, czy costam, chodzi o efekt masazu przy wcieraniu i nawilzanie skory.
Podobno pomaga kofeina, mozna sobie fusy na tylku rozsmarowac, zamiast wydawac bajonskie sumy na to samo, tylko w drogim pudeleczku.
Z tym, ze ja kawe to raczej wewnetrznie stosuje;)
-
2009/04/15 08:41:47
Och, cellulit... No problem z nim taki, że na plaży on bywa jednak widoczny, podobnie jak inne cielesne cechy, do których hekm... osobowość... się nie zalicza... Gdyby tak owa osobowość była wypisana na obliczu, czy na brzuchu lub tyłku...?

Nie, obawiam się, że to by też nie pomogło :). Ale że większość płci brzydkiej nie rozumie co to cellulit, a najważniejsze po co to komu, jest faktem, więc i my pomińmy ten problem. I tak będziemy zawsze nie takie jak byśmy chciały, obojętnie co oni nie mówią ;).
-
daria_nowak
2009/04/15 09:13:21
lolitka_twoja
I trzeba to pokochać, zamiast robić szum. Bo w końcu mamy większe problemy, niż takie pierdoły. I, zwyczajnie, czasu szkoda!

Zuzia
Można się jeszcze z niej ponabijać. To też poprawia nastrój i tez niczego nie zmieni:)

oksyd74
Tak właśnie planuję. W końcu to całe trzy tygodnie:)

-
2009/04/15 09:21:17
A do tego jest jszcze taki wynalazek, jak pareo, czyli chustka okolodupna, czasami moze byc przydatna;)
-
daria_nowak
2009/04/15 09:23:56
alex-2001
I dbrze. To zdecydowanie pocieszająca wiadomość, ze mężczyźni do których czuję sympatię, mają celulit w głębokim poważaniu:)

4wymiar
Miło mieć ładną dupę:) Ja swoją też lubię, zwłaszcza w takich dwóch parach spodni czerwonych lnianych i letnich czarnych. Fajowa wtedy jest. Na co dzień, też się raczej przyjaźnimy;)

kroplewski-j
Że babiarz, to wiem, ale czemu stary???
-
daria_nowak
2009/04/15 09:26:55
kroplewski-j
Że babiarz, to wiem, ale czemu stary???
Ja też jeśli kogoś wyhaczam, to wielkość mięśnia piwnego nie ma tu znaczenia, a jeśli już, to prędzej in plus. Wiem, dziwne, ale prawdziwe. Poza tym wielkość czegokolwiek niknie przy wielkości umysłu, wiedzy, dowcipie i bezczelnym czarze:)
-
marga77
2009/04/15 09:44:06
nie Dario Kochanie moje, ta jedna wielkosc musi sie zgadzac z wielkoscia umyslu, tu i tam musi byc wyzwanie ;)))
-
biskupinka
2009/04/15 10:24:23
Od młodości średnio wczesnej stosuję z powodzeniem hasło "niech się wstydzi ten kto widzi" - jak się komuś nie podoba, to jego problem. Ja tam lubię swoje ciało - z celulitem i rozstępami (pamiątka po córci). Jasne, nikogo nie zmuszam do zachwytów ale nie zamierzam uginać się pod presją kolorowych pisemek. Zresztą, mieszkanie w Szkocji bardzo zmienia punkt widzenia na kobiece wdzięki i łatwiej jest zaakceptować, ba! pokochać siebie :-)
-
hanula1950
2009/04/15 10:47:38
Nie wierzę w takie kuracje. Jak twierdziła niezapomniana Hanka Bielicka ,,nie żreć!".Też mi sadła zimą przybyło, ale dopiero od poniedziałku biorę się za siebie, bo trzeba świąteczne zapasy z lodówki wyjeść.
-
2009/04/15 11:02:09
Czy jest coś w kosmosie czym kobiety jeszcze się nie okładały względnie maseczkowały (maskowały??) dla zdrowia lub urody??
A próbowałaś okładów z dwunastotomowej encyklopedii Britanica? Może spróbuj okładów ze starych tapet? No to może kąpiele w fasolce po bretońsku?
Kobiety, jesteście fantastyczne!
:-)
-
Gość: , 158.75.35.*
2009/04/15 11:20:41
no można się ponabijać, ale to w zasadzie mało śmieszne jest... ponabijać się wolę nawet z samej siebie...

Jareczek czy starość babiarza mierzy się liczbą wyhaczonych kobitek?
-
Gość: zuzia, 158.75.35.*
2009/04/15 11:21:50
powyżej zuzia była :P ale wiosna i rozkojarzona jakaś - się nie podpisała :D
-
pajeczaki
2009/04/15 13:14:46
hehe sie usmialam! ;)) ja takich zabiegow nie praktykuje, bo jestem zbyt leniwa.
-
2009/04/15 14:10:59
Zuziu, "starość babiarza" mierzymy stopniem postrzępienia duszy. Zaś młodość zmysłowością rozchylenia warg. To się czasem redukuje.
-
2009/04/15 16:50:06
Dario a może postawmy sprawę inaczej cellulit jest KOBIECY:)))))...niech się martwią te ZaGładkie;)...
i mnie utkwił w pamięci pewien komplement, gdy znajomy patrząc na jak najbardziej cellulitowy tyłek;) swojej partnerki, roznamiętnionym tonem rzekł...jesteś cudowna, taka powabna,mięciutka,,,,w dotyku jak gąbeczka;)- czyż nie cudne:)
-
2009/04/15 18:47:03
W ramach katowania się, to sobie kupiłam algi do kąpieli. Śmierdziało jak w bajorku, właziłam sobie do tego, odwalałam peeling i cała potem byłam gładziutka. To plus balsam nawilżający. Ale cellulitu mi od tego nie ubyło.

Drugi taki fajny temat to zmarszczki. Nie zamierzam się tym zamartwiać, bo mam mimiczne i cześć. I będę miała więcej! A jak patrzę na te wygładzone twarze na okładkach i na reklamy kremów to mi ręce opadają, bo muszę szukać podpisów pod zdjęciem, żeby stwierdzić, kogo tym razem na okładkę wywaliło. Żadna nie jest do siebie podobna. Żałosne. Przez to wszystko mam problem z kupieniem nawilżającego kremu do twarzy, bo uparcie używany przez mamunię Nivea to nie to, a większość na półkach jest przeciwzmarszczkowa, prostująca, prasująca i cuda czyniąca. Bleh.
-
2009/04/15 23:33:38
Dario,

chyba poruszyłaś odwieczny temat urlopu - czyli sezonowy temat co tu zrobić by lepiej wypaść na wczasach :)
-
Gość: Rumburak, *.ssp.dialog.net.pl
2009/04/16 12:56:21
Sory dziewczyny ale dołożę trochę dziegdziu w to Wasze towarzystwo wzajemnej adoracji:
1) celulit może i ma każda z Was ale na niektórych jest on niezauważalny
2) rozsądna dieta oraz ruch 3-4 razy w tygodniu działa o niebo lepiej niż wszelkiej maści specyfiki (sprawdzone na mojej dziewczynie)
3) bez odrobiny samozaparcia i ruszenia tyłka sprzed tv / komputera to ładna figura pozostanie w sferze marzeń
4) są ludzie którzy biadolą i są tacy którzy przystępują do działania - z tego co tu widzę należycie w większości do drugiej grupy. Niestety.
5) dbać to o siebie trzeba cały rok a nie 2 tygodnie przed wyjazdem

Do zobaczenia na plaży :)
-
Gość: Hmm, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/16 14:02:42
Czuję się zmuszony przerwać tę litanię towarzystwa wzajemnego pocieszania się i błędnej samoakceptacji.

Nie namawiam nikogo do hodowania kompleksów z powodu swojego wyglądu- ale na Boga, nie uważajmy wad za zalety, nie wzruszajmy ramionami tylko róbmy coś z tym!

Jako facet nigdy nie pozwoliłbym sobie na zapuszczenie wielkiego piwnego kałduna. A nie ma nic ciekawego w ćwiczeniach na mięśnie brzucha. Drogie Panie, czy mogę to samo wymagać od was? : )
-
marga77
2009/04/16 14:31:27
Hmmm-
mozesz, ale my i tak wolimy Kroplewskiego :)))
-
2009/04/16 14:32:14
Komentarz Ben-oni jest bezkonkurencyjny w kategorii :))) Chciałam napisać że mi przeszło przez myśl kupienie jakiegoś mazidła, ale nie lubię fasolki po bretońsku i tapet :)))
-
Gość: saq, 195.85.249.*
2009/04/16 15:24:37
howgh
-
daria_nowak
2009/04/16 16:38:52
marga77
Nie jestem aż tak restrykcyjna;)

biskupinka
W tym rzecz. Też nie zmuszam do zachwytów, ale jeśli się kumuś nie podoba, to naprawdę nie mój problem.

hanula1950
Nie żarcie na celulit akurat nie pomaga:(
-
Gość: ..., *.net136.okay.pl
2009/04/16 18:05:54
mniej zrec, wiecej sie ruszac i bedzie dobra figura. a wmawianie sobie, ze grube jest fajne dziala tylko do czasu, poki czlowiek nie zobaczy swojego zdjecia. nie jest fajne, jest beznadziejne. wychudle tez jest beznadziejne.

jedrne, zdrowe i wysportowane jest w porzadku.
-
daria_nowak
2009/04/16 20:25:13
ben-oni
Obawiam się, że były i takie, które obkładały się guanem. Zupełnie, jak niektórzy łysiejący mężczyźni;)
Encyklopedię swego czasu stosowano na mnie w celach leczniczych. Po urodzeniu miałam łebek przekręcony w bok. Żeby wyprostować podkładano mi encyklopedię właśnie:)


Zuzik
Jak coś jest straszne, ale nie mamy na to wpływu, to można płakać, albo się śmiać. Nawet jeśli lekko histerycznie;)


pajeczaki
Się śmiej, okrutna, z cudzych męczarni;)?
-
daria_nowak
2009/04/16 21:05:25
kroplewski-j
Znosi;)
Strasznie skomplikowane masz te mierniki.

m-toja
Takie postawienie sprawy jest chyba najpiękniejsze;) Dobrze, ze niektórzy mężczyźni mają skrzywione poczucie estetyki;) Albo zwyczajnie kochają nas za inne przymioty;) Taaa

gabrielle
Ale za to porobiłaś za ropuchę;)
W 1988 roku moja Rodzicielka postanowi ła mnie sportretować. Wynalazła malarza i niezwykle się zdziwiła, gdy wcale nie chciał malować gładkiej, ale wciąż pustej buzi. Zero doświadczeń zapisanych w rysach. Krakowskim targiem ustalili, że sportretuje i mnie i ją. Jedno dla jej przyjemności, drugie jako hołd dla jego talentu.
Czyli, jak widać zmarszczki nadają nam charakteru, mówią coś o nas
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/16 21:05:38
Śmieszne problemy. Pojedź kiedyś do Rio to zobaczysz co to są spotkania na plaży. Tam 120 latkom nie przyjdzie nawet do głowy przejmować się wyglądem. runt to chęć do ta ńca, kąpieli, opalania,ładny strój i dobry humor.
-
daria_nowak
2009/04/16 22:05:32
dr_maciej
Może dlatego, ze patrzę na sprawę inaczej niż poprawna większość, preferuję spędzanie urlopów, poza sezonem wakacyjnym;)?

Rumburak
Rozsądne życie nie składa się z wycieczek między pracą, a domem. Rozsądne życie, to zbilansowana dieta, a nie śniadanie dopadnięte w pierwszej wolnej chwili, koło 14.00:)
Rozsądne życie, ma tyle wspólnego z moją codziennością, ile ja z baletem;) Rzeczywistość czasem dostosowuje nas do siebie i zwyczajnie nie chce się zmieniać wszystkiego, nawet w imię racjonalizmu
I nie zmienia to faktu, ze ogólnie nie sposób nie przyznać Ci choć kawałka racji:)
-
daria_nowak
2009/04/17 09:19:05
sia.sia
Jakbyś się jednak przekonała, to tapety kłaść umiem, byle nie na przesadnych wysokościach, bo mam cykora:)

marga77
Się zgadzam:)

Hmm
czarownicazla.blox.pl/2006/04/Ble.html
kiedyś to popełniłam. Jak widać dawno i zdania nie zmieniłam. A w każdym razie, nie w stronę, o której piszesz, jeśli już to wręcz w przeciwną;) Lubię męskie ciałka nie z siłowni, niewyrobione, niewymuskane i nieumięśnione. Lubię odrobinę misiowatego tłuszczyku, który powoduje, ze mi przy facecie bezpiecznie i błogo.
Wada i zaleta to pojęcia względne. Jak widać po powyższym nie to ładne, co ładne, tylko ale to wszak wiesz.
Zatem wymagać możesz. Od siebie i od innych pań, które mężczyznę widzą przez pryzmat pierwszego wrażenia. Ja tak nie mam, więc odpadam w przedbiegach:)
-
daria_nowak
2009/04/17 09:25:09
saq
Właśnie:)!

...
Kiedy okrągłe jest fajne:) Nigdy nie lubiłam męskich chudzielców, oczywiście od strony wrażeń estetycznych, bo ogólnie to raczej nie robi to na mnie wrażenia. Oczywiście chorobliwa grubość, to inna kwestia, ale robienie wielkiego halo, z dupereli i wmawianie ludziom, ze muszą być pod linijkę, to bzdura. Zwłaszcza, ze większość ideałów i tak wychodzi z Photo shopa:) A my głupki wierzymy, ze uda nam się przy pomocy ciężkiej pracy i poświęcenia. Tylko w imię czego i jakim kosztem. A może przede wszystkim PO CO? W celu sprostania założeniom Jacykowa? Jakaś to dla mnie śmieszno żenująca motywacja:)

afdo217
Oczywiście, ze śmieszne. Tyle, ze powszechne. I gdyby ten pęd do ideał nie powodował, ze młode dziewczyny o wzroście 172 cm marzą o wadze 45 kilo, można by to olać. Ale niestety, forma przerosła treść. A ja mam to w nosie i będę miała pomarańczowy tyłek, który lubię.
Jeszcze trochę i będę pasować do Rio:)

-
2009/04/17 09:25:45
Że też ludziom w necie chce się publikować takie bzdety.
-
Gość: ..., *.internetdsl.tpnet.pl
2009/04/17 10:38:21
wyraznie napisalem, ze zarowno grube, jak i chude jest niezbyt atrakcyjne. atrakcyjne i apetyczne jest zdrowe i wysportowane. tylko zeby byc zdrowym i wysportowanym, to trzeba, no... uprawiac sport?
a zauwazylem, ze wiekszosc kobiet (mezczyzn tez, choc tu nieco mniej) stroni od tej czynnosci, byle dalej. wszystko zalatwimy mazidelkami, dietkami, tabletkami, etc. nie zalatwimy.

kobiety uprawiajace sport maja bardzo pociagajaca sylwetke i nie musza sie katowac dietami (bardzo czesto niezdrowymi). no ale do tego to trzeba sie ruszac, a nie marzyc o kolejnych cudnych mazidlach na pomaranczowa skorke, czy co tam teraz jest glownym straszakiem sezonu.

niemowie juz o kwestii konsekwencji i silnej woli, ktora musi cechowac osobe regularnie trenujaca. jakos wole wizerunek tych wysportowanych, zdyscyplinowanych i zdrowych, niz tych nieogarnietych, grubych lub wychudlych, wiecznie pelnych wymowek i kompleksow.
sory winetu, tak mam jakos ;)
-
kakunia.k
2009/04/18 22:17:58
ja swój kocham i hołubię ;)
-
daria_nowak
2009/04/20 09:46:41
fields1
Prawda?


2009/04/17 10:38:21
Teoretycznie, choć znam kilka osób, które ten specyficzny rodzaj sylwetki mają same z siebie i odwrotnie
W końcu nie chce się za ciężko pracować, za to liczy się na efekty:)
A na ciężką pracę, w zwyczajnym życiu ciężko znaleźć czas, plus, co nie mniej ważne, w Polsce jeszcze nie ma takiej tradycji. Wieczory spędza się raczej przed TV, niż w siłowni

kakunia.k
Bo masz piekny:)

-
ja-zolza
2009/04/20 17:08:52
rację masz! pozdrawiamy - ja i mój cellulit ;))