Drukuj!

forum o css
Blog > Komentarze do wpisu

Wszystko się kiedyś kończy

Bardzo wiele się zmieniło. Po cholernie stresującym okresie przyszło może nie uspokojenie, ale stabilizacja. Stabilizacja wymagające ode mnie bardzo wiele pracy.

W tej "rozbuchanej" administracji publicznej, która powiększa się nie wiem gdzie (!) - zwolniono jakieś 20 osób, a ja dla kontrastu... Awansowałam. Zaskoczyło mnie to...  Miło dostać taki kredyt zaufania, rewelacyjnie poczuć, że ktoś wierzy w moje możliwości. Fajnie wiedzieć, że "się układa", że się rozwijam.

Trochę przeraża mnie przejście do innego wydziału, którego nie znam tak dobrze, jak mojego. I to od razu na naczelnika. Muszę się bardzo wiele nauczyć, muszę przekonać do siebie całe stado ludzi, muszę to wszystko ogarnąć. Muszę postarać się zrekonstruować dobre kontakty wewnątrz firmy, bo przez jakiś czas każdy na każdego patrzył wilkiem. Fascynujące i przerażające.

Mam tyle pracy, że nie wiem jak się nazywam. Powoli wchodzę w nowe sprawy, szybko nowelizuję tony dokumentów. Nie wyrabiam się. Brakuje mi tego poczucia, że wiem, co będzie na tapecie za tydzień, miesiąc. Straciłam poczucie powtarzalności, świadomość, że wiem, co mnie czeka w najbliższej przyszłości. Studiuję plany roczne i zakresy obowiązków i nie do końca rozumiem, co z nich wynika.  Dla równowagi - rozmawiam z ludźmi. O tym, że nie będzie rewolucji, że proszę o wsparcie i że postaram się być wsparciem dla nich. O tym, że poukładamy sobie wszystko po swojemu i będzie dobrze. Tylko trzeba rozmawiać, krytykować i znajdować rozwiązania. O tym, że najlepsze są najprostsze rozwiązania i nie trzeba komplikować sobie życia. O tym, że trzeba stawiać pytania. Nawet niewygodne.

Głęboka woda.

Wiem, że dam radę, że bedzie ok, że napracuję się jak dzika, ale wyjdzie mi to na dobre. I nie tylko mnie. Wiem, wiem, wiem. Ale...Boję się. Tak zwyczajnie po ludzku.

I wiem, że nie będę miała czasu na blog. Tak, jak ostatnio.

Dziękuję, że czytaliście mnie tyle lat, że dzieliliście ze mną smutki i radości. Miałam okazję poznać tu wspaniałych, interesujących i nietuzinkowych ludzi. Mam przyjemność podtrzymywać niektóre z tych znajomości w realu:).

Nie mówię "żegnajcie". Mówię "do widzenia", bo będę tu bywać. Ale już nie tak jak kiedyś. Podjęłam wyzwania życia w realu. Na wielu polach. I to właśnie tam muszę teraz "być". Wciągnął mnie wir normalnego życia. I bardzo mi się to podoba. Dość kompensacji! Idziemy do przodu:))))

 

Wybaczcie poplątany tekst - ale cóż, znów się spieszę:) Tym razem nie do pracy:) Dziś będę odpoczywać.

niedziela, 20 lutego 2011, daria_nowak

Polecane wpisy

  • Naturalne kosmetyki dla zombiaków

    Powszechnie wiadomo, że chorowanie bardzo źle wpływa na cerę. Jako, że siedzę w domu już 12 dzień, a lekami piętrzącymi się na moim stoliku można obdzielić dwie

  • Tiutiu tiu, tiutiu tiu…

    Ledwie wróciłam do dom i runęłam sprzątać Guciowe szczochy (zdrowieje, ale jeszcze leje), gdy rozdzwonił się telefon. Tiutiu tiu, tiutiu tiu… - Witam Pani

  • Wróżka – udane podejście

    Ostatnio o wróżkowaniu pisałam lata temu . Wówczas, faktycznie, jeden taki obiecał mi tyle, ile nikt nie byłby w stanie mi dać i się uspokoiłam. Aż do zeszłego

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
rest5
2011/02/20 12:41:53
To gratulacje i - najlepszego na nowej drodze życia - Dario Nowak!
Wpadaj czasem do siebie i do nas! Stale zapraszamy i dziękujemy! ;)))
-
2011/02/20 12:51:42
Dario - stanowisz bardzo ważny element mojej blogosfery....... ale rozumiem - życie w realu jest bardzo ważne - dlatego życzę Ci powodzenia tam na tej głębokiej wodzie. I wpadaj tu czasem...
-
2011/02/20 12:55:13
Gratuluję, pani naczelnik:)
-
marga77
2011/02/20 13:00:37
pozwol wiec, ze tutaj zloze Tobie oficjalnie gratulacje oraz wyznam moja wiare w Ciebie, jako Pani Naczelnik :)

i wierze, ze jak juz sie wszystko pouklada, to i czasu wiecej, moze nawet na blogowanie, bedzie...zatem do widzenia Dario Kochanie Moje! :)
-
2011/02/20 13:03:43
Zdrowy strach dobry jest i nie ma co z nim walczyć.
Że sobie poradzisz - nie mam wątpliwości, za bardzo dzielna jesteś babka, żeby było inaczej!
A co do "rzucania" bloga - to, tylko separacja ;)) Więc czekam.
-
aatlanika
2011/02/20 13:05:03
To dobrze, że ta cisza na blogu to zapowiedź czegoś nowego i dobrego, a nie cisza przed burzą. Widzę, że na FB też bywasz więc nie jest źle i będzie też można śledzić co w trawie piszczy i najważniejsze GRATULUJĘ!!! To przywraca wiarę w to, że jak się coś robi porządnie i sensownie to to się obroni.
-
kakunia.k
2011/02/20 14:06:21
to cześć cześć i papa :)))

i do zobaczenia kiedyś.

powodzenia w pracy, w realizacji nowych wyzwań i ogarniania "nowych śmieci" :)

kto da radę, jak nie Ty?
duża buźka :*****
-
andsol-br
2011/02/20 17:47:39
Myślę, że blog może być taką dodatkową salką, w której da się powiedzieć, czego w Twoim miejscu pracy (nawet gdyby to był olbrzymi gabinet) dobrze jest nie tykać. No to rośnij wesoło - i do "od czasu do czasu".
-
haneczka-online
2011/02/20 18:57:33
Gratuluje awansu, zycze powodzenia i czekam na blogowy powrot. :)))
Pozdrowienia! :*
-
Gość: zuzia, *.adsl.inetia.pl
2011/02/20 20:24:53
czułam, że coś się święci, bo dawno już tak nie milczałaś. wszystko ma swój początek i koniec - ja trafiłam tutaj gdzieś w środku i to przypadkiem, za blogiem Hasi, która zresztą miała szczęśliwą rękę i dzięki niej trafiłam tu i jeszcze na jednego bloga, który ma fajnego autora. a stąd trafiłam do Kropli... i tak to już w życiu bywa...

cóż mogę powiedzieć - gratuluję, powodzenia życzę i pozwolę sobie jednak od czasu do czasu sprawdzić ten adres ... bo a nóż znów coś Cię się wyda warte opisania :)

Ściskam serdecznie, zuzka
-
oksyd74
2011/02/20 20:56:47
Powodzenia Czarownico, miej się dobrze:*
-
2011/02/21 08:43:03
Trzymam kciuki!!!!! ale wracaj czasami!!
-
Gość: ika53, *.acn.waw.pl
2011/02/21 12:45:24
Gratuluję awansu. Naprawdę musisz być bardzo dobra jeżeli od razu awansowałaś na naczelnika(zwolenników Ci to nie przysporzy zwłaszcza wśród tych, którzy siebie widzieli na tym stołku). Życzę powodzenia w realizacji koncepcji przewodzenia zespołowi.Trzymam kciuki za sukcesy na polu zawodowym i niechaj życie osobiste też będzie piękne i ciekawe, tak jak był Twój blog. Pozdrawiam
-
2011/02/21 12:52:52
Jeszcze raz gratulacje!
Pozdrawiam serdecznie:)
-
2011/02/22 09:56:57
dość kompensacji :): Dario coś w tym naprawde jest :) Gratuluje sukcesu , jak dobrze wiedzieć , ze wysilki sa nagradzane:) Zyczę wspaniałej atmosfery w pracy , szybkiego wdrozenia się w nowe obowiązki i radości dnia codziennego. Będę tęsknic i zaglądac tutaj.
Przy okazji bardzo mocno pozdrawiam.
-
2011/02/22 17:50:33
Powodzenia:) Mruczanki od Kotów:)
-
2011/02/23 07:11:21
jesuuu, NACZELNIK, jakże się cieszę, mam koleżankę naczelnika !!! życzę powodzenia, dalszych awansów ....
-
klara607
2011/02/24 13:43:56
Nie widać mnie w komentarzach, ale jestem wierną czytelniczką przez rss-a. Mam nadzieję, że mnie pamiętasz a jeśli nawet nie, to nie o to w tej chwili chodzi.

Gratuluję awansu, to stanowisko jest jak najbardziej dla Ciebie, wierzę, że wszystko co zaplanujesz uda Ci się zrealizować. Rozumiem, że teraz masz sporo mniej czasu, ale wierzę, że od czasu do czasu napiszesz kilka słów, co u Ciebie słychać. Pozdrawiam serdecznie:)
-
hanula1950
2011/02/24 21:20:30
Serdecznie gratuluję awansu. Pracowita jesteś, więc Ci się on należał. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
-
pajeczaki
2011/02/26 16:32:51
taka kolej rzeczy :) dziekuję za tyyyyyle lat :))) powodzenia!
-
2011/02/28 13:42:00
Gratuluję serdecznie awansu. Powodzenia!
Pozdrawiam.
Belita
-
ja-zolza
2011/02/28 17:59:44
Gratulacje serdeczne! :) I powodzenia :))
-
2011/03/05 08:43:40
zdobywaj świat i ludzi:)))) powodzenia!!!!!
-
2011/03/07 08:58:00
wszystkiego dobrego, czarownico
-
Gość: rasia, 198.36.86.*
2011/03/09 15:58:38
takie życie, szkoda, bo fajnie się Ciebie czytało, ale rozumiem, ze wyzwania życia codziennego (w tym pracy) nie pozwalają na tak intensywne "internetowanie" jak kiedyś. powodzenia zyczę i 3man kciuki - na pewno sie uda ;)
J
-
2011/03/22 22:09:28
Ja również muszę częściej bywać w realu :)

Pozdrawiam
-
Gość: wiktor13, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/26 00:26:07
Gratulacje, ale trochę dziegciu:
Nie ufaj pochlebcom, nie daj sie zagryźć, jeśli kogoś będziesz musiała przewrócić - to go dostrzel bo inaczej wbije Ci nóż w plecy. Poza tym na stanowiskach kierowniczych jest fajnie ...
-
cymes9
2011/03/27 16:14:25
Gratuluję, trzymam kciuki, żeby wszystko czego się dotkniesz pączkowało i kwitło. Pomimo wszystko będę czasem zaglądać, bo wierzę że Twoje "do widzenia" będzie trwało tylko jakiś czas potrzebny żeby ujarzmić nową rzeczywistość. Pozdrawiam serdecznie.
-
hanula1950
2011/03/29 15:19:56
Co słychać? Buziaki.
-
hanula1950
2011/04/09 12:28:23
Buziole wiosenne posyłam. Może jednak parę słów napiszesz?
-
2011/07/27 06:35:31
bosze...Fort Knoxi jest mniej strzezony niz ten blog;))) Witam i dziekuje za kluczyk, a jest on potrzebny nie tylko zeby tu sie dostac, ale takze zeby cos napisac jest wymagane kolejne login i haslo. Jak widac jakos przez to przebrnalem;)