Drukuj!

forum o css
Blog > Komentarze do wpisu

Bo mam gen

Bo to jest takie strasznie niesprawiedliwe! Czemu akurat ja mam gen grubej dupy? Czemu muszę pilnować każdego pożartego listka sałaty, a pobyt w Białych stokach i wieżach, to maszerujące za mną trzy kilogramy? Ja się tak nie bawię! Tyję z powietrza, chudnę w bólach. To jest bardzo nieładne! I ja protestuję!

Poza tym protestuję ogólnie, bo mam zły humor. I muszę przemyśleć pewną kwestię, mimo, że wcale nie chcę myśleć. Zdecydowanie wygodniej mi iść na żywioł, zgodnie z ryzykanckim charakterkiem. Tyle, że nie zawsze tak można. I to chyba jest ten przypadek, ale pewności nie mam. Zobaczę jeszcze, bo jak mi się nie będzie chciało podchodzić do tematu poważnie, to se pojadę w świat niedaleki i będę miała wszystko w dupie. Najwyżej będę miała nauczkę. A będzie, co będzie. bo coś przecież będzie?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 24 listopada 2013, daria_nowak

Polecane wpisy

  • „Krwawa zemsta”

    Biorąc pod uwagę drobny fakt, iż cały wieczór ostro imprezowałam, napiszę prawdę… Nabyłam nową Chmielewską, po raz n-ty, z sentymentu i miłości do autorki

  • Turystyka nie wakacyjna

    Kilka dni temu obudził mnie telefon. Łzawe buczenie po drugiej stronie słuchawki, o drugiej w nocy raczej nie zwiastuje nic dobrego. Tak było i tym razem, niest

  • Straszny kołtun

    Po dwóch weekendach wyjazdowych jakoś mnie diabli noszą. A tu w pracy być trzeba i nawet konstruktywnie myśleć… Gnieciona wewnętrznym bleee, wynikającym z

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/11/24 20:42:46
przede wszystkim - nie masz grubej dupy, bo jesteś schudnięta, wygladasz pięknie i Cie nienawidzę ;) Kocham Cię natomiast za to, że rozważasz wariacki plan, bo ja tu czekam zacierając rączyny ;)) A ja po wczoraj mam bardzo dobry humor ;) Mimo kilograma do przodu ;)))
-
daria_nowak
2013/11/24 20:49:57
Widzisz, miałam napisać, ze z racji obżarcia się doskonałym wołem z Koleżanką Berberys z uroczymi przyległościami, jestem obrażona na świat, bo ja bym się chciała tak i w takim towarzystwie obżerać codziennie! I jak se pomyślę, ze po tygodniu bym się taczała, to nienawidzę tych wszystkich z podkręconym metabolizmem i uważam, ze to świnie niemyte! I trzeba ich zabić. Poza Kajką. Jej wolno.

No czasem myślę. Ale to nie jest ta okazja, gdy sprawia mi to przyjemność. Bo logika się mi tu kłóci z chęciami. I wiem, co powinnam. Oraz wiem, co chcę:)
A w ogóle - dołożyła i się Klara Izy Kuny, bo znów ja dziś przeczytałam i stwierdziłam, ze nawet żebym się zesrała pisarką nie będę:) Akurat nie planowałam być, ale to bez znaczenia:)
-
2013/11/24 21:26:01
Mam gen oponki na brzuchu i ja nie mogę codziennie zjeść chałwy , czy czy choćby batonika. :(
-
daria_nowak
2013/11/24 21:33:58
Czarna
To jest bardzo niesprawiedliwe i Twój gen też niniejszym oprotestowuję! Na całego:)
-
2013/11/24 23:48:57
A ja mam gen grubych nóg. I choćbym się zesr.... chude nie będą. Musiałabym do końca życia (wówczas na pewno krótszego niż zaplanowano) być na diecie Dukana, żeby wyglądać przyzwoicie.
-
2013/11/25 08:11:18
a ja Was nienawidze, ze mnie z Wami nie bylo, o! i kocham, ze nie macie genow karlowatych ;)))
-
daria_nowak
2013/11/25 09:35:44
Lala.lu
Siła wyższa, nic się zrobić nie da, ale wkurwia jednak, co?

A jednakowoż szkoda i nerek i życia:)
-
daria_nowak
2013/11/25 09:36:15
Marga
Masz do nas strasznie ambiwalentne uczucia:P
-
2013/11/25 09:58:57
Daria, w Brazylii, te bez genu, implanty sobie w dupe wszywaja;)
-
Gość: zuza, 93.91.219.*
2013/11/25 10:32:01
a ja mam w genach duże balkony przed sobą i choćbym pękła, to poniżej miseczki H nie zajdę, bo w biuście chudnę na samym końcu. a od tego jeszcze plecy nawalają... :(

jak zaczynam za dużo myśleć, rozważać za i przeciw, analizować każdą możliwość, to zaczyna mnie boleć głowa, a rozwiązania i tak przeważnie nie znajdę :/ w najważniejszych sprawach próbuję się kierować sercem i intuicją, chociaż i te mnie już zawiodły na manowce. też kurka nie miałaś kiedy tego tematu poruszyć....? bo jak zaczynam o tym myśleć, to wychodzi na to, że popełniłam od rana jedno mega głupstwo... ożesz kurka - Ty paskudo! przez Ciebie teraz będę się gryzła, a tak bym sobie żyła w miłym przeświadczeniu, że dobrego wyboru dokonałam... :P ładnie to tak zmuszać ludzi w poniedziałek do myślenia? robota w robocie mi nie wystarczy?

miłego dnia pluszowego Misia - zalecane przytulanie się (do jakiegokolwiek Misia....) :)))
-
2013/11/25 10:39:53
Zuzik, ale Ty masz tez gen samokrytyczny, wiec ani balkony, ani kurki wodne się nie liczą :)))

a może być Niedźwiedź z krwi i kości? ;)
-
Gość: zuzia, 93.91.219.*
2013/11/25 13:34:23
Marguś - nawet bym powiedziała "nadkrytyczny"... :P
Każdy Misiu się liczy wg mojej teorii - jaki Ci pasuje i jakiego przytulałaś/przytulasz... - ale to tylko moja interpretacja! :P
-
2013/11/25 14:08:26
O Patrz! to razem posiedźmy i podumajmy, może jakieś sensowne decyzje podejmiemy...
-
2013/11/25 15:45:12
Gruba dupa, gruba dupa... pitu pitu... Wolałabyś na przykład zeza w zamian?
-
hej_placzolina
2013/11/25 16:40:38
Też mam gen grubości :-(
A na bolączki myślenia polecam pomyśleć jutro.
-
veni23
2013/12/03 14:43:02
Ten gen to dość jest popularny widzę. Też mam.
Może by jakiegoś naukowca do roboty zagonić w tej sprawie? Zrobiłby nam takie tabletki eliminujące i po sprawie...
-
hej_placzolina
2013/12/13 00:09:26
Daria, czy Ty się tym genem tak przejęłaś, że nic nie piszesz?
;-)
-
veni23
2013/12/13 11:31:23
Też miałam pytać :)
-
daria_nowak
2013/12/15 09:19:37
Życie mię przytłoczyło:) Ale już, już:)