Drukuj!

forum o css
Blog > Komentarze do wpisu

Co komu przySTOI w kościele

Jako pomiot szatana długo milczałam. Co więcej omijałam wzrokiem i uchem medialnie nagłaśniane wypowiedzi różnych abepów, księży-profesorów i tym podobnych tuz, albowiem gdyż ponieważ, po co mam się wkurwiać.

Tym razem jednak nie zmilczę i się nie znam, więc się wypowiem. W obronie…

Krzywa to trochę obrona, bo me feministyczne serce się rwie do linczu za nieletnich – dziesięcioletnich wpełzających na kolana i do łóżek niektórym kapłanom, jak również za nieletnich orgiastycznie wielbiących seks oralny ze starszymi podtatusiałymi panami. Ale nie takie rzeczy widziałam na pornostronach. Tyle, że ja o czym innym chciałam, ja chciałam ogólniej.

Do policji idą duzi chłopcy, którzy lubią przemoc (no dobra, akurat nie ci, którzy ostatnio nie dali sobie rady z zatrzymaniem jednego pana. Z tym że tam była i dziewczynka – więc może o to cho? Przy czym, dla jasności, ja bym go zatrzymała, ale oskarżono by mnie o brutalność i nadużywanie siły…); do wojska idą duzi chłopcy, którzy lubią się bawić czołgami i pistoletami; na medycynę idą duzi chłopcy, którzy lubią się bawić w lekarza;), więc pewnie – statystycznie wśród wyświęcanych potencjalnie może być więcej gejów, pedofilów i nieprzystosowanych do rzeczywistości – bo ten rodzaj pracy przyciąga konkretny typ ludzi. Można dywagować, ale to nic nie wnosi, bo w ramach dywagacji straszne głupoty pieprzyć można i nikt nam nic za to nie zrobi.

Zatem przejdźmy do obrony. Za co ten nagły lincz kościoła, który wszak – w końcu (!) zaczyna przybierać ludzką twarz, schodzi z piedestału niedostępności i o pewnych kwestiach mówi otwarcie?

Czy dziś katolicy, niekatolicy i wszyscy inni nie powinni się cieszyć, jak pisklaki w wylęgarniach, że wreszcie coś się zmienia? Nowy papież przyniósł powiew świeżości, normalnie lepiej niż Air Wick! Sprawy nie są zamiatane pod dywan, instrukcje z góry są jasne i czytelne w przekazie – nowa twarz kościoła – kościół wreszcie dla wiernych! A wierni, jak te dupy niedoceniają?

Fakt, nasi hierarchowie jeszcze sobie nie dają z tym rady, jeszcze nie potrafią posypać łba popiołem, ciężko im zaistnieć medialnie w sposób oczekiwany przez władze zwierzchnie. Ale z drugiej strony … Tu mała dygresja. Jako uczennica piątkowa (w podstawówce, ale to też się liczy!), zawsze przezywałam katusze na godzinach wychowawczych, na których, jako klasa zbieraliśmy opierdol. Bo wagary, bo lufy, bo mamy nauczycieli w kresce. Grzeczna wtedy byłam do obrzydliwości, więc żaden z zarzutów mnie nie dotyczył. A ja siedziałam spłoniona jak dziewica, z głębokim poczuciem winy i wrażeniem, że zawiodłam. Aż rodził się bunt! Głęboki i wszechogarniający bunt – że przecież nie ja!

Ciekawam teraz bardzo, czy może podobne odczucia tyczą się naszych hierarchów? Może chcą, jak ja wtedy, krzyknąć „ale ja nie!”? i może lepiej gdyby tak krzyczeli, miast popisywać się elokwencją i znajdywaniem absurdalnych usprawiedliwień?

Abstrahując jednak od trudności jakie nasz zatwardziały w swych wizjach religijności kościół przeżywa za papieża Franciszka, pomijając całkowity brak umiejętności budowania klarownych i jednoznacznych wypowiedzi (co uznaję za niepokojące u ludzi, jakby nie było żyjących z głoszenia słowa)– uważam, że należy się cieszyć, miast linczować. Radować głośno, otwarcie wspierając swoich kapłanów w tej nowej, pewnie dla niektórych z nich - zaskakującej, drodze życia…

czwartek, 07 listopada 2013, daria_nowak

Polecane wpisy

  • I że nie dorosnę aż do śmierci

    Zawsze trzeba mieć w sobie trochę z dziecka. Fakt niezbity, w przeciwnym razie bowiem człowiek zatraci radość, pierdolca, głupawki i dystans. A wtedy nic tylko

  • IQ tłumowego

    Do napisania tego tekstu skłonił mnie wczorajszy Marsz Niepodległości. Tekst nie jest krótki, ani odkrywczy, więc zrozumiem jeśli nikt mu nie da rady. Piszę to

  • Taka tam historia

    P.S na wstępie: Dawno mnie tu nie było, się pozmieniało. Jak odwrócić te cholerne obrazki??? Już dawno chciałam Wam to pokazać. Jedna ulica, dwa domy. M

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
veni23
2013/11/07 15:21:41
Nowy papież albo ma zajebisty pijar, albo sam jest zajebisty. W każdym razie jestem jego fanką ;)

A w kwestiach pozostałych, to tak mi sie zdaje, że tu nikt nie wie do końca, co by zrobić. Tak sie trochę kręcą w kółko, tu jeden coś powie, tam drugi ... a gawiedź siedzi z popcornem i cała w wypiekach bawi sie przedstawieniem.
Szopka jednym słowem i to wcale nie bożonarodzeniowa. ;)
-
2013/11/07 15:26:56
Ja tam mimo wszystko jestem sceptycznie do tych zmian nastawiona...jakos mi sie nie do konca chce w nie wierzyc;) Czekam tylko, kiedy Franciszek zginie w niewyjasnionych okolicznosciach i zapanuje "stary, dobry porzadek"...ale moze sie tylko za duzo Umberto Eco i Dana Browna naczytalam;)
A tak na serio, to przed POLSKIM KK jeszcze baaaaardzo dluga droga do normalnosci.
-
2013/11/07 17:06:27
nosz ja nie wiem doprawdy jak ten Franio zmiany robi, nie robiac w rezultacie nic limburskiemu biskupu, za to ze spokojna raczka przewalil 30 milionow jewro, podatniczych oczywiscie ... a poza tym jam ewangelik juz ladnych kilka lat :)))
-
veni23
2013/11/07 17:14:35
Ja tam agnostyk, to mnie wsio rawno w sumie. Tyle co do mnie Franciszka dociera, tyle się podoba. A że przewalił jewro jakoweś, to nawet nie słyszałam :)
-
2013/11/07 17:15:10
No więc terorie mam dwie.

Albo przesadzili z wyborem Papieża i Franciszek wymknął się spod kontroli i wtedy faktycznie długo nam nie pożyje.

Albo to wszystko sciema. Idealny PR. A w tle sprawy będą szły swoim torem.

Tyle w temacie konieczności wymiany B16 na kogoś kto zatrzyma owieczki w kościele.
-
2013/11/07 17:33:26
Veni, nie Franek, a limburski biskup, ktoren do Franka pzniej pojechal i czekal tydzien na audiencje, a ze w Dojczlandii kk zyje z podatkow, to nawet nie tylko Franio, ale i swinty buku juz nie pomoze w ucieczce owieczek z kk :)
-
oksyd74
2013/11/07 17:35:49
Widzę, że podobne mamy odczucia. Słuchając wypowiedzi naszych kościelnych hierarchów mam wrażenie, że zostali rzuceni nagle w nową rzeczywistość, nie czytają nowych drogowskazów, bo ta droga zawsze była jednokierunkowa, a tu,Panie, nagle można w te i wewte, więc błądzą jak we mgle. I majaczą jakieś niestworzone rzeczy, za które ja, osoba wierząca, muszę się wstydzić. Choć to nie ja mówię te głupoty, ale czuje zażenowanie jednak. Wierzę, że Papież Franciszek naprostuje w końcu te zawiłe ścieżki :)
-
hanula1950
2013/11/07 17:36:01
Bardzo podoba mi się papież Franciszek.
Zgadzam się z twoją wypowiedzią.
-
Gość: zuzia, *.aleksandrowkujawski.vectranet.pl
2013/11/07 19:54:01
mam nadzieję, że kierunek w którym podąża Franciszek obiorą wszyscy księża :) chociaż nie mam wątpliwości, że wyższym hierarchom takie działania kompletnie nie pasują - bo jak tu zrezygnować z luksusowego życia, pełnego różnorakich "atrakcji"?!
-
veni23
2013/11/07 19:54:14
Marga - moja ignorancja w temacie sięgnęła zenitu. Wypadałoby głowę popiołem posypać chyba. Sprawdzę, czy mam w domu.
-
2013/11/07 20:17:35
Veni-
mogę Ci podesłać, ze złotym pyłem, jakby co ;) ... a na poważnie ciężko zdziwiłby mnie fakt, ze w Polsce coś na ten temat bąknięta gdziekolwiek w mediach, w przeciwienstwie do medii niemieckich, ale to tez dlatego, ze trzydziesci milionow, to nie dziesiec obiecanych, po tym, jak mialo byc wlasciwie trzy :)

Zuzika, ze Franciszek podaż dokładnie ta sama droga, ktora podaza KK od 2000 lat, z hakiem, ubiera to tylko w slowa, ktore chce uslyszec katolik, bedacy jedna noga za progiem KK ... predzej przylecimo do Ciecie z Daria na miotlach, anizeli w KK sie cos zmieni :)
-
2013/11/07 21:28:15
Te nieudolne próby ratowania sytuacji są niestety strzałem w stopę..czasem jest lepiej milczeć niż pleść takie głupoty.
Franciszek jest niewygodny, bo chce zedrzeć tę złotą skorupę ( co mi się podoba, chociaż nie uczestniczę w życiu żadnego kościoła), która zasklepiła to, co naprawdę ważne. Co powinno być ważne, ale ja ogólnie nie rozumiem sensu istnienia jakiejkolwiek religii.
-
2013/11/08 00:45:05
Daria, tak a propos tematow okolokoscielnych, lasnie skonczylam ogladac (po raz kolejny;) Jablko Adama, jeszcze mi Bee Gees dzwieczy w uszach;) Jesli nie ogladalas-polecam:)
-
2013/11/08 11:11:50
Zeznaję ze stopy agnostyka :) Kościół to władza ukryta pod postacią wspólnoty wierzeń, a któż chciałby dobrowolnie oddać władzę nad rzędem dusz? Dopóki lud ciemny bał się potępienia i smagania biczykiem w kotle gorącej smoły, dopóty gorliwie wierzył w niepokalaną mądrość i dobroć biskupią. Przeczytałam niedawno trylogię husycką Sapkowskiego i jad mi kapie po brodzie :)

Trudno mi sobie wyobrazić że na najwyższe stanowisko kościelne świadomie wybrano rebelianta. Oznaczałoby to mniej więcej tyle, że większość uczestników konklawe (tych samych od stuleci, prawda?) nagle dostało pierdolca i szura kapciami na barykady. A Franciszek jako jeden z wielu został managerem, bo miał najczystszą kartotekę czy coś. Bardziej skłonna jestem zaakceptować wyobrażenie że Franciszek to taki przyczajony tygrys, "tutaj całuję pierścień, tam poleżę krzyżem", a jak już przyszło co do czego to gest Kozakiewicza i wio.
Najwyższe jednak noty daję teorii, że ma chłopak mądrych ludzi wokół siebie i dobry słuch. Kościoła nie naprawi, ale może pomóc wierzyć.
-
2013/11/08 15:50:30
Zastanawiam się komu bardziej zależy na zdyskredytowaniu kościoła? Środowiskom homoseksualnym, czyli wylęgarni wszelakiej pedofilii. A może jednak neobolszewikom, których pieszczotliwie nazwano lewakami? Nie oznacza to, że w KK nie zdarzają się homosie i pedofile. Propaganda antykościelna trwa od lat 40. Niemcy z nazistowską przeszłością i czerwoni przedstawiciele kraju rad skutecznie o to dbają do dziś.
A teraz można porzucać sobie błotem.
-
2013/11/08 17:43:12
hahha teraz już poważnie - módlmy się ;)))) Zwłaszcza za obrońców kościoła ;) a tacy wrednie przewrotnie (ostatni akapit) będą omodleni do omdlenia ;))))
-
2013/11/08 17:48:42
Profesorze - nie masz wrażenia, że kościół dyskredytuje się sam, usty swoich hierarchów utrzymując, że rozwód rodziców jest wystraczającym powodem do wpychania dziecku księżowskiego penisa do ust?
-
2013/11/08 23:25:34
Misiek kurna, nie kryguj sie! pekniesz, zasmierdzisz i niewimcojeszcze, a ja i tak Cie lubie ... i bron buk, nie za GŁOS :)))))))
-
daria_nowak
2013/11/09 17:49:40
veni23]/b]
Sądzę, ze raczej PR, plus kraj pochodzenia, który ukształtował jego religijność.

Z wielkiego pro robi się jakiś dziwny, pokręcony ruch anty.
A jak wiadomo, przegjęcie w żadną stronę nie jest wskazane.

tessa37 [/]
Dana Browna właśnie czytam. Z jednej trony dobry kawałek literatury popularnej, z drugiej powtórka z rozrywki.
Ja też raczej niewierny Tomasz, ale mimo tego widzę sens we wspieraniu, zdecydowanie większy, niż w mieszaniu z błotem
A u nas? Nowe igrzyska?

marga77

Pamiętam, jak o tym gadaliśmy przed Carskim Buduarem:) I cóż poradzę, że mnie się to kojarzy pozytywnie w związku z tym;)
Czyli co? Kolejne pozorne ruchy?
-
daria_nowak
2013/11/09 17:56:30
gofer73
Rozum podpowiada mi ściemę, serce nie chce się z tym zgodzić;)

Jakoś pasuje mi teoria Sia.si. Ciężko uwierzyć, żeby skostniałe struktury nagle wpadły na pomysł wielkiej rewolucji i wybrały Franciszka jako reformatora. Swoi wybieraja swoich. Chyba, że faktycznie to co działo się u nas jest jakimś wynaturzeniem w stosunku do reszty swiata?
-

oksyd74
No widzisz, ja poszłyśmy tym samym torem;)?


hanula1950

Ja jeszcze nie wiem;)

-
daria_nowak
2013/11/09 18:10:02

Zuzia
Odnoszę wrażenie, że Franciszek pochodzący z kraju, w którym większość to ludzie prości i biedni, o takich tradycjach wiary robi to, co zna. Natomiast stoi to w totalnej opozycji do krajów tradycyjnie katolickich, w których stan duchowny zawsze wiązał się z przywilejami, a mentalność ludzi pozwalała na wyrastanie kapłanów bardzo, badzo wysoko ponad reszte. Wynikało to również z faktu, iż duchowymi nie zostawali przedstawiciele niższych warstw społecznych Całość jest dość skomplikowana i mam zbyt mało wiedzy, żeby wypowiadać się w sposób autorytatywny. Niemniej intuicja podpowiada mi, żeby na rewolucję nei liczyć. Chyba, ze uznamy, iż jasne mówienie, ze pedofilia jest zła stanowi hiper rewolucję A nie całkowitą oczywistość.


veni23
Mam dużo w popielniczce. Chcesz trochę;)?


marga77
A ja słyszałam. Dość skąpo, ale jednak:)
Czarownico jedna, boję się, ze Twoje słowa niestety mogą być procze:(
-
2013/11/09 18:12:02
gdyby chcial robic, to co mowi, juz by zaczal dzielic watykanskimi skarbami, a kto bogatemu zabroni?
wiec pic na wode i fotomontaz, to jego gadanie, jest :)))
-
daria_nowak
2013/11/09 18:21:14
angina666
Fakt czasem lepiej zmilczeć, przerosić, niż be sensu się bronić. Zwłaszcza w cudzym imieniu i zwłaszcza w sytuacji, która powoli zaczyna przypominać nagonkę


tessa37
Nie widziałam. Ostatnio obejrzałam Galerianki i ze skruchą przyznaję, ze nie powaliły mnie jakoś.


sia.sia
Czytałam:) I pamiętam swoje wrażenia po. W ogóle nei rozumiałam o co tyle szymu oficjalnie, bo szum nieoficjalny załapałam od pierwszego kopa. Zawsze chodzi o władzę, pieniądze i dupy;)


Jakby to powiedzieć;) Apage satana, bo boję się, ze masz rację;), a jakoś wewnętrznie chciałabym żeby coś się jednak ruszało


Może nie naprawi, ale nada mu inną twarz. Taką bardzie aktualną?
-
daria_nowak
2013/11/09 18:30:06
prof.sztywnysut
Niezależnie od tego komu na tym zależy (i czy zależy oraz czemu) z przykrością stwierdzam, że wiele pomocy im nie trzeba Co któryś otworzy buzię zonk. Niemneij zauważam również, coraz częściej pojawiające się głosy kościelnego rozsądku. Szkoda, ze giną w całej głupiej- wrzawie.
I w jakimś sensie to mnie smuci, mimo, iż powinno wisieć i powiewać. Nie mój cyk, nie moje małpy, a jednak.
Wołałabym, żeby nie gadali takich głupot, wtedy łatwiej byłoby docenić i wesprzeć dziejące się zmiany


czerwonyberberys
Ja zostaję przy trzymaniu kciuków;PPP

-
2013/11/09 23:39:58
No mowilam;) Mnie zniesmaczyly jakos, i nie o temat tu chodzi, ale forme...
A co do filmu (Jablka Adama) to polecam serdecznie, jesli lubisz skandynawskie produkcje i absurdalny humor (to ostatnie, to wiem, ze lubisz;): en.wikipedia.org/wiki/Adam%27s_Apples
-
2013/11/09 23:42:03
Acha i jeszcze-film bardziej dla agnostykow, niz ateistow;)